Styczeń 27, 2010 at 10:00 (Liryka) (absurd, codzienność, niby-wiersz, samotność, życie)
Nie byłam na spotkaniu, Nie poszłam na koncert. Siedziałam sama, Ze swoimi myślami.
Skarciły mnie za bierność życia.
Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:
You are commenting using your WordPress.com account. ( Log Out / Zmień )
You are commenting using your Twitter account. ( Log Out / Zmień )
You are commenting using your Facebook account. ( Log Out / Zmień )
Connecting to %s
Powiadom mnie o nowych komentarzach poprzez e-mail.
Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.