16. A. III

Marzec 19, 2009 at 8:00 (Do A., Listy) (, , , , , , )

Króliczku,

Dziękuję.
Dzięki, dzięki, dzięki!
Jesteś boski i dobrze o tym wiesz.

Ale proszę, nigdy więcej nie podkradaj moich pomysłów. Teraz przeprosiłeś i wyszło bardzo miło… ale czemu mam się znów na Ciebie gniewać? Następnym razem po prostu przyjdź, przytul się, zrób coś jeszcze, co tylko Ty potrafisz, a dostaniesz inny scenario za pół-darmo.
I wszyscy będą wtedy zadowoleni…
A teraz wrócę do oglądania tego klipu w kółko. Zwalił mnie z nóg i zaparł dech w piersiach. Jest boski! Doskonale zrozumiałeś, o co mi chodziło. Tak trzymaj!
Przeprosiłabym za tamtego sms-a i za tamtą wczorajszą szaloną akcję, ale przeprasza się za coś złego. A to nie było złe. Wręcz bardzo, bardzo dobre. Ale przecież my nic złego nie robimy, tylko grzecznie się bawimy, prawda?… <3

Do zobaczenia w najbliższą sobotę.
Dobrze zgaduję, że zostaniesz do niedzieli?
Czekam z niecierpliwością,
Twoja Cineva, nu eu

Bezpośredni odnośnik Dodaj komentarz

4. A. I

Marzec 3, 2009 at 18:32 (Do A., Listy) (, , , , , , , )

Króliczku,

mam ochotę Cię zadusić. Jakakolwiek ina śmierć nie sprawiłaby mi tyle satysfakcji – nawet zabawa z gilotyną.
A wiesz dlaczego? Tak, myślę, że wiesz.
Widziałam pewne zdjęcia i wyglądały dziwnie znajomo. Przypadek?
A może znów podkradłeś jeden z moich scenario, pozamieniałeś sceny i zacząłeś coś z tego tworzyć? Hm?
Znów zabrałeś kawałek tego, co mam najcenniejsze – mojej wyobraźni ukrytej w słowach.
Pewnie klip mi się spodoba. Pewnie o tym gdzieś napiszę. Pewnie nawet dodam do ulubionych na youtube.
Ale nie jestem taka pewna, czy chcę słuchać Twoich wyjaśnień. Jest mi przykro, po prostu.
I jeszcze ta sprawa z tekstami… To mnie na przemian bawi i przeraża. Bo wszystko poszło za daleko, o ile pisałeś prawdę. Heh… Bo jeśli nie pisałeś, to zbyt wiele sobie wyobrażam. Za dużo myślę, zastanawiam się i filozofuję, a za mało robię.

Doprowadzasz mnie do szaleństwa nawet jak stoisz nieruchomo w jednym miejscu.

Piątkowe wieczory i sobotnie przedpołudnia wciąż należą do Ciebie. Zastanawiałam się nad czwartkowymi popołudniami, ale mówiłeś, że nie chcesz oglądać House’a. Trudno.
Do zobaczenia w najbliższym czasie.

Mimo wszystko, wciąż Twoja,
Cineva, nu eu

Bezpośredni odnośnik Dodaj komentarz

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.